korki 2010-03-22 15:19:14

korki z matematyki
Córka i jej Nauczyciel prześcigają się w napadach kaszlu,ślęcząc nad zadaniami z "ulubionego" przedmiotu mojego dziecka
Nauczyciel; to palenie nas wykończy...

skomentuj (8)

odwrócone role 2010-02-16 10:13:37

Leżymy w łóżku i oglądamy telewizję. Ja odpisuję na sms mojej nowej znajomej słynącej z podbojów miłosnych nie mających nic wspólnego z miłością.
Córka (nie patrząc na mnie pod nosem): ja ci mówię  ty uważaj na tą znajomość!!!
Ja: czemu???- reaguję pełnym zdziwieniem
Córka: ona cię wciągnie w jakieś californication, zobaczysz! - odgraża się palcem

kurwa , moja matka come back

skomentuj (3)

halloween 2010-01-12 13:24:34

Córka zwraca się z prośbą do Dziadka , który słynie nie tylko  ze swoich zdolności artystycznych, ale i kreatywności.

Córka; mógłbyś mi zrobić jakąś maskę na halloween?

Po jakimś czasie Dziadek pokazuje swoje dzieło.

Córka; ale Dziadek, to jest Twoja twarz!!! Bez sensu , to jest helloween!!!

Dziadek; to pomyśl sobie że już nie żyję...

skomentuj (1)

kolczyk 2009-09-07 22:18:15

Rozmowa telefoniczna Babki i Córki.

Córka: wiesz babciu,zrobiłam sobie kolczyk w wardze !

Babka: o Jezu! Jeszcze w cipie sobie zrób!

skomentuj (25)

strój kąpielowy 2009-04-28 17:11:04

Segregujemy z Córką ubrania na te które jeszcze się nadają i te które lecą do kosza.
Mnie zbiera na sentymenty  jak przystało na starego człowieka, któremu ciężko jest rozstawać się z wszelkimi gratami i szmatami.

Ja; ojejka, mój ukochany strój kąpielowy...tyle lat...G  (Ojczym)mi go kupił kiedy się jeszcze tylko spotykaliśmy...- to kolejna rzecz którą chcę zatrzymać

Córka; jak tak dalej pójdzie to będę miała sporo sprzątania po twojej śmierci...

skomentuj (8)

7 lat nieszczęścia 2009-02-13 16:48:54

Ojczym do Córki krzyczy z łazienki

Ojczym: zbiłaś lusterko!!!!!  7 lat nieszczęścia!!!!

Córka; nooo, 7 lat nieszczęścia  akurat mamy już za sobą z Tobą...

skomentuj (9)

kadarka 2009-02-03 10:12:06

Robimy z Córką zakupy. Zatrzymuję się przy regale z "winiaczami" bo inaczej tych trunków nazwać nie można. Gadam do siebie.

Ja: kurcze , gdzie jest jakieś półsłodkie...

Córka: weź "Kadarkę"...

Ja: słodkie? półsłodkie? dobre w ogóle? - zwracam się do mojego dziecka bez zastanowienia

Córka: nie wiem, nie pamiętam...

skomentuj (3)

Księga Gości